Lekarz

Pneumokoki – szczepionki dla dzieci

Ostatnimi laty słyszy się coraz częściej głosy, promujące ideę nieszczepienia małych dzieci na różnego typu choroby. Jednak póki większość specjalistów nie zaleca takiego podejścia, lepiej zapobiegawczo ochronić swoje pociechy, zwłaszcza przed pneumokokami. Są to drobnoustroje, które przekazywane się drogą kropelkową, powodując u części zainfekowanych niezwykle poważne powikłania. Dlatego lepiej nie ryzykować zdrowiem (a niekiedy także życiem) swojej latorośli, i zaszczepić ją czym prędzej.

Szczepionka
Autor: Andres Rueda
Źródło: http://www.flickr.com

Pneumokoki kiedy szczepić?
Bakterie te, są szczególnie niebezpieczne dla malców do drugiego roku życia, bowiem wtenczas ich układ odpornościowy nie jest za bardzo rozwinięty i nierzadko nie radzi sobie z różnymi infekcjami. A zainfekowanie może doprowadzić do poważnej sepsy, zapaleń górnych i dolnych dróg oddechowych, w tym również gardła, choroby ucha środkowego i grona innych, groźnych chorób. Specjaliści doradzają, żeby szczepienia przeciwko pneumokokom uskuteczniać w pierwszym kwartale życia malca, żeby jak najprędzej był uodporniony. Występują dwa odmienne medykamenty – dla dzieci do drugiego roku życia i tych starszych, mają działanie różne, gdyż w zależności od liczby lat smyka, jego układ immunologiczny w inny sposób przyjmuje wszelkie preparaty.

Czy środki te są dla każdego?
Z pewnością jeżeli martwisz się o pneumokoki kiedy szczepić nie jest twoim jedynym pytaniem. Również zastanawiasz się czy każdy musi zostać temu poddany. Otóż smyki, które mają niedobrą odporność, nie posiadają śledziony, cierpiące na cukrzyce oraz będące przedwcześnie urodzone, są szczególnie narażone na powikłania. Także jeśli wiesz, że przed skończeniem piątego roku życia twoje potomstwo na pewno zaprowadzisz do przedszkola, szczepienia przeciwko pneumokokom są tym bardziej zalecane. Gdyż w znacznej grupie dzieci, ryzyko zarażenia znacząco wzrasta. Lecz nawet jeśli twoje dziecko nie jest chore i nie udaje się zbyt prędko do szkoły i tak powinieneś je chronić. Gdyż te groźne bakterie atakują także dorosłych, którzy są wyłącznie nosicielami. Także również ty wracając z pracy do domu, stanowisz niebezpieczeństwo dla swojego niezaszczepionego potomka.

Szczepienie dzieci wzbudza ogromne kontrowersje, zwłaszcza w momencie słabnącego zaufania rodziców w stosunku do korporacji farmaceutycznych. Jednak z życiem i zdrowiem dziecka nie warto ryzykować, także w obliczu (pozornie) właściwych idei.